Kierunek Kakuaz

Jeśli planujemy leniwy urlop w malowniczym, nadmorskim kurorcie, nie koniecznie musimy wydać fortunę. Gruzja, malownicze państwo na Kaukazie, jest ciekawą alternatywą dla Chorwacji. Ostatnimi czasy można znaleźć tanie bilety lotnicze do dwóch miast w tym kraju – Kutaisi i Tibilisi.

Luksus na każdą kieszeń

Kierunkiem najbardziej obleganym przez turystów jest Batumi, nazywane przez podróżnych drugim Miami – z pięknymi plażami, palmami i okazałymi gmachami hoteli. Poszukiwacze mocnych wrażeń mogą udać się do jednego z miejscowych kasyn, a miłośnicy natury chętnie pospacerują po miejscowym ogrodzie botanicznym. Miasto, mimo iż robi wrażenie luksusowego kurortu, nie jest drogie. Ceny w hotelach nie są wygórowane, dodatkowo można wynająć pokój w domu gruzińskiej rodziny – jest to popularna opcja noclegowa w Gruzji.

Dłuższy przystanek

W drodze do Batumi, warto zatrzymać się na kilka godzin w Kutaisi. To piękne, stare miasto, będące siedzibą gruzińskiego parlamentu, oferuje wiele atrakcji. Godnymi polecenia są dwie okazałe budowle sakralne : katedra Bagrati – cerkiew prawosławna oraz Wielka Synagoga – druga co do wielkości świątynia żydowska w kraju. Z kolei 20 kilometrów od centrum miasta, znajduje się Jaskinia Prometeusza – ciekawy obiekt geologiczny, otwarty dla zwiedzających.

Nie tylko plaże

Dla amatorów sportów Gruzja ma również coś w zanadrzu. W górach Kaukaz znajduje się kilka interesujących zimowych kurortów, do których z Polski najlepiej udać się przez Tibilisi. Narty możemy zostawić w domu – koszt wynajmu sprzętu sportowego jest na tyle niski, że nie warto płacić za nadbagaż. Infrastruktura stoków jest na wysokim poziomie, a ceny karnetów całkiem przyzwoite. Dodatkowym atutem jest też bezchmurne niebo – częste zjawisko w tym rejonie – sprzyjające opalaniu.

Kuchnia

Bezapelacyjnym walorem kraju jest wyśmienita kuchnia. Gruzja ucieszy zarówno zwolenników mięsa jak i wegetarian. Pierwsi będą zajadać się Szylą (mięsną potrawką), gęsta Zupą Charczo oraz Mcwali – szaszłykami z wołowiny. Jarosze z kolei posmakują w Lobio – daniu z czerwonej fasoli doprawianym kolendrą, oraz w bakłażanie faszerowanym pastą sacwi. Wśród deserów, prym wiodą orzechy – znajdziemy je cieście w formie rolady o nazwie Kada, czy w szaszłykach z orzechów włoskich oblepionych syropem. A na trawienie najlepsza jest Cza-cza – miejscowa wódka z winogron.

Gruzja wojenną zawieruchę ma już dawno za sobą. Obecnie coraz większej liczbie Polaków bardziej kojarzy się z udanym urlopem. I słusznie, bowiem ma sporo do zaoferowania turystom.

Comments are closed.